To co masz we krwi a zapomniałeś
....Było tu trochę tekstu o nauce jazdy konnej ...-wyciełem -Koń jest za mądrym i za pięknym zwierzęciem żeby
na nim jeździć.Nie chcę też nikogo zobowiązywać do jazdy.Rozumiem że ...."panienka z dobrego domu ,powinna
jeździć konno i grać na fortepianie" ale pogadamy - po lekcjach fortepianu...
....Jak z nim gadać?Koniki Polskie mają świetnie opanowany język polski.A wszystkie konie rozmawiają w języku "Equus"/nie żartuję..poczytajcie w internecie/.Jest jeszcze jeden"język" którym można rozmawiać z koniem i każdym innym ssakiem.To empatia.
Egoistycznie nie polecam w życiu codziennym.Ze zdrowym koniem można śmiało.
No to wio...pierwej konia zrozumieć, niźli na nim siedzieć.